Stworzenie Ziemi I Ludzi

Odyn i jego bracia Wili i We postanowili walczyć o całkowita władzę nad światem. Uczynili to w sposób wyjątkowo niedyplomatyczny, mordując gigantycznego, ale mało ruchliwego Imira. W krwi Imira utonęli wszyscy jego potomkowie, szronowi olbrzymi-przeciwnicy synów Bora w walce o panowanie nad światem. Przed zagładą umknął tylko jeden i to on stał się przodkiem nowej linii swego rodu. Ciało martwego potwora posłużyło jako materiał do stworzenia ziemi. Krew zmieniała się w morze, kości w góry, włosy zaś w drzewa. Czaszka olbrzyma stała się błękitnym niebem, wyrzucony w górę mózg-gęstymi chmurami. Jego wielki odwłok wypełnił przepaść między południem a północą. Powstała w ten sposób jedna kraina, wyspa oblana morzem, na której osiedlili się bogowie. Wciąż jednak brakowało tam ludzi.
Odyn i dwaj inni bogowie stworzyli ich z pni znalezionych nad brzegiem morza, nadając im własny, tyle że pomniejszony kształt. Z mocnego pnia jesionowego powstał mężczyzna, z delikatnego, jasnego pnia olchy-kobieta. Otrzymali imiona Jesion i Olcha. Zanim powstali ludzie żył już charakterystyczny dla mitologii germańskich ród karłów, rozmaitych trolli, elfów, koboldów, czasem złych i podstępnych, a czasem mądrych i pracowitych. Odyn ulitował się nad robactwem wypełzającym z prochów martwego Imira i zmienił je własnie w karły, żyjące odtąd w skalnych rozpadlinach i pieczarach, z dala od słońca. Tak właśnie wyglądał świat, na którym sprawował władzę Odyn- skupiał bogów, karłów, ludzi i olbrzymów.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License